poniedziałek, 3 grudnia 2012

Gdy w lodówce nie ma już praktycznie nic...

 ...a do drzwi pukają niezapowiedziani goście, czas coś wyczarować. :)

potrzebujemy, (dla jednej osoby):
dwa plasterki sera pleśniowego,
plasterek sera żółtego,
1 pieczarkę,
1 pomidora,
szczypta soli, szczypta pieprzu,
jajko i bułka tarta

Pomidora przekrawamy na pół. Solimy i pieprzymy. Na naszą połówkę pomidora układamy pokrojone w plasterki pieczarki. Na wierzch starty ser żółty. Wkładamy do piekarnika, ok. 10 minut wystarczy. :) Ser pleśniowy kroimy w plasterki, obtaczamy w jajku, potem w bułce, smażymy na patelni.

Znalazłam również kawałek kapusty pekińskiej. Poszatkowałam ją drobno, posoliłam, dodałam łyżkę jogurtu naturalnego i łyżeczkę majonezu.

gotowe, przygotowanie trwało kwadrans.

smacznego!

2 komentarze: